DWA ŚWIATY OBOK

*

*

 

Nie, to nie jest przypadkowe spojrzenie. Lekko wzburzone ciemne falujące włosy – nagle odwracasz głowę i widzę twoje wyraziste oczy. Nagłe spotkanie dwóch światów. Oto w moim zobaczyłem piękną kobietę… Co się dzieje w twoim? Jesteś tutaj obecna, czy też wybiegasz gdzieś za swoja wyobraźnią? Siedzisz o kilka stolików dalej i rozmawiasz z przyjaciółmi, palisz papierosa, ręką dotykasz karafki z jakimś kolorowym płynem. Jesteś z kimś lecz twój uśmiech trafia w próżnię. Raz po raz spoglądasz w moją stronę. Co mogą oznaczać te spojrzenia? Czego oczekujesz? Zwykłej adoracji obcego ci mężczyzny? A może to tylko kaprys, próżność, znudzenie? Nie chcę zachować się obcesowo, więc twoje oczy są śmielsze od moich. Mógłbym nawet nazwać twe spojrzenie wyzywającym. To ty ściągasz mój wzrok, domagasz się uwagi – prowokujesz moje zmysły, wodząc swoimi oczami na pokuszenie. W tej lekko uniesionej brwi, w tym błysku źrenicy, w wilgotnym języku, którym dotykasz czerwonych warg… w całej tej uwodzicielskiej kolorowej cielesności jest zapowiedź zmysłowej rozkoszy. Zapowiedź przeniknięcia się naszych światów – mój stałby się częścią twojego, a twój mojego. Lecz dokąd sięgają twoje myśli i jakie są twoje pragnienia? Zapadają głęboko w duszę i ciało, czy też rozbijają się już na krawędzi szkła? Czy gdybym kochał się z tobą dziesiejszej nocy, to po przebudzeniu położyłabyś głowę na mojej piersi?… Czy też uciekałabyś wzrokiem zawstydzona i zmieszana, bardziej obca, niż ta kobieta, która wczoraj wieczorem przyciągnęła mój wzrok i pożądanie?…

Pytanie ciągle wisiało gdzieś w powietrzu kiedy wstał od stolika i skierował się ku wyjściu, przeciskając się między gęsto ustawionymi krzesłami. W tym momencie przestała grać muzyka, lecz kawiarniany gwar nie milknął. Zamykając drzwi raz jeszcze ujrzał jej oczy. Ostatnie spojrzenie, jakie na ułamek sekundy połączyło ich świadomości. A potem było już tylko nigdy więcej. Dwa odosobnione na zawsze światy.

*  *  *

* 

Advertisements

komentarzy 20 to “DWA ŚWIATY OBOK”

  1. Sarna Says:

    Pięknie, szkoda że potem zawsze kończy się banalnie. Papierosowy odór karminowych ust, kłęby śmierdzącego dymu unoszące się z nad głowy spoczywającej na Twojej piersi, cuchnąca petami pościel – romantyczny czar prysł jak bańka mydlana :)
    A oczy powyżej są piękne ))
    pozdrawiam

  2. Sarna Says:

    Ale marzy Ci się taka mała smierdząca afera :)

    • Logos Amicus Says:

      Ja wiem, że za wszelką cenę chcesz zepsuć ten (opisany przeze mnie) moment zauroczenia, ale Ci się to nie uda :)

      Poza tym: w pewnym wieku przestałem o TYM „marzyć” a zacząłem TO realizować ;)
      Sama zresztą wiesz, jak to jest… ;)

      PS. Te kobiety były nie tylko niepalące, ale i… czyste :)

  3. Sarna Says:

    „Czyste” kobiety są w zakonach – ponoć :), a skoro ja nie jestem więc chyba wiem.
    Nieprawda, nie mam takich intencji, tylko jakoś nie potrafię sobie wyobrazić romantycznej sceny z takim śmierdzielem ))

  4. Torlin Says:

    Ale ciekawa jest zmiana nastawienia. Jak oglądamy filmy polskie, francuskie czy amerykańskie z lat 40., 50. czy 60., to bohaterowie namiętnie palili w łóżku, a już ze szczególnym upodobaniem tuż po. Przypomnijcie sobie „Vabank” – nasz Duńczyk nawet w tańcu z Przynętą palił cygaro.
    I co to komu przeszkadzało? :D

  5. Jula Says:

    Bo na filmach, to tylko ruchome obrazki.
    No i kobieta angażuje jakby tu powiedziec inne zmysły, włączając bardziej nos i uszy… Hehehhe…
    Może i dobrze, bo gdyby baaardziej oczami patrzyła, to wielu panów by na tym straciło ;D))))
    No i jak w przemiłym filmie pokazano w słynnej scenie”Kiedy Hary poznał Sally”, często jest zmuszona grać. ;)
    Ps.
    Cudnej urody oczy są u zwierzą i stad byc może jest porównywanie np. oczy kocie, oczy sarny. Hindusi np. zachwycaja się oczami krowy i mozna tak w nieskończoność ….

  6. joan Says:

    Ten wpis jest nieco inny od pozostałych. Bardzo, bardzo osobisty, wręcz intymny. Czyta się go jak wstęp do opowiadania. Szkoda, ze nie rozwija się dalej. Byc może z innym wzrokiem, innej kobiety, bo przecież oczy mówią wiecej niż słowa. I czy to nie dziwne, że czasami spojrzenie, przypadkowy dotyk, muśniecie wyzwala w nas drżenie i niepokój, a czasami to kompletnie nie działa?

  7. Logos Amicus Says:

    Ach Torlinie, bo papieros był taki sexy & cool! :)
    Na pewno pamiętasz to:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/rita-hayworth.jpg?w=780

    Albo to:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/humphrey_bogart_by_karsh_library_and_archives_canada.jpg?w=780

    Bez papierosa było dla niktórych „ani rusz”, zwłaszcza dla buntowników bez powodu:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/james-dean.jpg?w=780

    Jak również dla najbardziej seksownych mężczyzn świata:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/brad-pitt.jpg?w=780

    Jeszcze i teraz
    dobrze się ze sobą mają
    eros
    i papieros:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/romance-cigarettes.jpg?w=780

    Ale, prawdę powiedziawszy, zwykle kończyło się to…
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .

    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .

    tak:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/marek-hlasko.jpg?w=780

    Więc, choć czasem można się było zgrywać na Marka Hłaskę,
    to wypadało wreszcie fajki rzucić :)
    (…)

    I właśnie dzięki temu można dziś wyglądać tak:

    https://wizjalokalna.files.wordpress.com/2010/03/vegatables.jpg?w=780

    :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

  8. salina Says:

    A tak było przyjemnie zanurzyć się w ten gęsty kawiarniany nastrój, wyczuwać te rozedrgane fluidy, wyłapywać ukradkowe krzyżujące się spojrzenia…
    Eee… :( i wszystko zepsuliście, skoncentrowani jak nauczyciele dyżurujący na przerwach, i nasi posłowie na Wiejskiej: na paleniu papierosów ;)

  9. tani1 Says:

    No tak, bezpieczniej o paleniu, że śmierdzi, czy nie śmierdzi… :). Ja tam wolę samą notkę, a właściwie fragment. Książkę se lepiej kupię. Macham.

  10. Sarna Says:

    Nic na to nie poradzę Salino, nie potrafię poczuć nastroju tej notki bo już sama wzmianka o tym papierosie i jego widok na zdjęciach sprawiły, że czuję fetor tytoniu ulatujący z kompa))
    Kiedyś był program w telewizji o filmie „Przeminęło z wiatrem” . Do historii kina przeszedł pocałunek Clarka Gablea z Vivien Leigh. Odbieramy go jako „namiętny, zmysłowy”, a tym czasem biedna Vivien cierpiała katusze przy kolejnych powtórkach bo Clark był namiętnym palaczem i amatorem czosnku.
    Rozumiem Salino, że wtręt o politykach jest bystrym i dowcipnym nawiązaniem do bieżącej sytuacji w Polsce, ale nie wiem czy Ci się z tego powodu nie oberwie od gospodarza, bo jak wygarnął Juli „… Nie o tym jest ten blog” :)
    pozdrawiam

  11. salina Says:

    Trudno Sarno nie cofnę co powiedziałam, ale może akurat mi się upiecze? :)
    A Tani chyba trafiła w sedno – bezpiecznie jest oburzać się na palenie papierosów i za tą dymną zasłoną ukrywać rumieńce ;)

  12. Sarna Says:

    Rumieńce? a z jakiego powodu Salino?

  13. liritio Says:

    Jak bardzo do tak delikatnego i poetyckiego tekstu nie pasują w większości powyższe komentarze – najpierw erotyzm, słowa jak podmuch powietrza, a potem wielkie BUM „ale przecież papierosy śmierdzą!”, litości…
    Kawiarniany gwar, brzęk filiżanek, śmiechy, przyciszone głosy i ukradkowe spojrzenia wymieniane między obcymi osobami – jakie to codzienne i pełne czaru jednocześnie.

    Co do palenia, cóż, ponieważ ja palę, raczej nie będę argumentowała za czy przeciw. Ale racja, na zdjęciach, na ekranie czy w rzeczywistości w paleniu jest pewien wdzięk – jednak nie da się ukryć, ściśle związany z naturalnym wdziękiem palacza. Drewniany palant z papierosem w ustach nie staje się Bogartem.

  14. angiewitch Says:

    Liritio powiedziała dokładnie to co pomyślałam po przeczytaniu całego tekstu :)
    pozdrawiam
    angie

  15. Logos Amicus Says:

    liritio, angiewitch,
    no właśnie… dlaczego tak się stało? ;)


Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s